Bosak krytykuje wywiad Budanowa. "Używa języka analizy stosunków z wrogiem"
Kyryło Budanow, szef kancelarii Wołodymyra Zełenskiego, udzielił wywiadu RBK-Ukraina. Ocenił, że niedługo nadejdzie punkt kulminacyjny w kryzysie z Polską.
Budanow uderza w Polskę
– Ten (punkt kulminacyjny) na pewno nastąpi wkrótce. Nie ma w tym żadnej wielkiej tajemnicy, przypada rocznica tragedii wołyńskiej. Z informacji, które posiadam, wynika, że oni przygotowują cały szereg – powtórzę to – działań prowadzących do eskalacji, więc najwyraźniej wszystko to będzie teraz kontynuowane – stwierdził.
Dodał przy tym, że "Ukraina nie przyjmie ultimatum od nikogo na tym świecie".
– Ostatnio to Rosja próbowała postawić nam ultimatum – bez urazy wobec Polski, ale (Rosja) jest nieco potężniejsza niż Polska – a my i tak go nie przyjęliśmy. Tak, jest ciężko, źle, jest dużo krwi. Ale nawet ich ultimatum nie przyjęliśmy. Dlaczego więc ktoś sądzi, że przyjmiemy coś innego, z innej strony? Nie należy rozmawiać z nami za pomocą ultimatów – mówił.
Kyryło Budanow ocenił, że strona ukraińska nie zamierza działać pospiesznie ani podejmować błędnych kroków, zapowiedział jednak, że "każdy przejaw nieprzyjaznej polityki spotka się z reakcją".
– Jeśli uznajemy, że ktoś podejmuje niedojrzałe działania, to po co mamy odpowiadać i sami wykonywać błędne kroki z wyprzedzeniem? Niech najpierw wykonają ruch, wtedy zastanowimy się i odpowiednio zareagujemy. Nikt nie zamierza siedzieć z założonymi rękami. Największa eskalacja zawsze prowadzi albo do katastrofy, albo do deeskalacji. Mam nadzieję, że dojdzie do deeskalacji – powiedział.
Bosak: Używa języka analizy stosunków z wrogiem
Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu i współlider Konfederacji, ocenił wywiad Kyryło Budanowa we wpisie na platformie X.
"Były szef ukraińskiego wywiadu, obecnie szef biura prezydenta Ukrainy, komentując relacje z Polską, używa języka analizy stosunków z wrogiem" – stwierdził.